Piątek, 24 lipca 2026
Imieniny: Kinga, Krystyna, Olga

Unijne wojskowe Schengen coraz bliżej. Polska na czele korytarzy mobilności

Reklamuj sie w tym artykule

Już za niespełna dwa lata przemieszczanie wojsk i sprzętu wojskowego między krajami Unii Europejskiej ma wyglądać zupełnie inaczej. Trwające właśnie negocjacje nad rozporządzeniem Military Mobility, nazywanym potocznie wojskowym Schengen, zakładają, że nowe przepisy wejdą w życie na początku 2028 roku. Dla Polski, jako kluczowego państwa flanki wschodniej, oznacza to miliardy euro na modernizację dróg, mostów i linii kolejowych oraz – co najważniejsze – skrócenie procedur transportu wojsk z wielu dni do kilku godzin.

Jedno pozwolenie na całą UE i ekspresowe procedury kryzysowe

Negocjacje międzyinstytucjonalne między Parlamentem Europejskim, Radą UE a Komisją Europejską ruszyły w pełni w lipcu 2026 roku. Stronę PE reprezentuje m.in. eurodeputowany Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej, który podkreśla, że rozmowy mają zakończyć się do końca 2026 roku, by państwa członkowskie mogły przygotować się do wdrożenia w 2027 roku.

Sednem nowych przepisów jest wprowadzenie jednego, unijnego pozwolenia na transport wojsk i sprzętu, obowiązującego na terytorium wszystkich krajów członkowskich. W sytuacjach kryzysowych powstanie możliwość uzyskania pozwolenia ad hoc w ciągu zaledwie sześciu godzin. To diametralna zmiana wobec obecnego systemu, w którym każdy kraj stosuje własne, często odrębne procedury.

Najważniejszą sprawą z punktu widzenia Polski i flanki wschodniej jest to, że pozwolenia na przemieszczanie się wojsk i sprzętu będą znacząco przyspieszone. Będzie jedno pozwolenie, które pozwoli na transport w obrębie całej Unii Europejskiej. Będą pozwolenia stałe i ad hoc, rozpatrywane w ciągu sześciu godzin

Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej

W pakiecie przewidziano także utworzenie europejskiego systemu wzmocnionej mobilności wojskowej (EMMERS). Będzie on uruchamiany w nadzwyczajnych sytuacjach, gdy normalna przepustowość sieci transportowych nie wystarczy do obsłużenia zwiększonego wolumenu lub prędkości transportu wojskowego. System ma minimalizować zakłócenia w ruchu cywilnym, jednocześnie gwarantując terminowość przemieszczeń sił zbrojnych.

Trzy z czterech kluczowych korytarzy biegną przez Polskę

Nowe rozporządzenie nakłada na państwa członkowskie obowiązek priorytetowego traktowania modernizacji infrastruktury dual-use, czyli podwójnego zastosowania. Chodzi o drogi, mosty, tunele, linie kolejowe, porty, lotniska i multimodalne terminale towarowe, które muszą wytrzymywać obciążenia związane z transportem wojskowym. Zdaniem Michała Szczerby to właśnie w tej dziedzinie Polska może być największym beneficjentem.

Na unijnej mapie mobilności wojskowej wyznaczono cztery strategiczne korytarze – aż trzy z nich przebiegają przez terytorium Polski. Oznacza to, że polskie drogi, mosty i linie kolejowe staną się kręgosłupem logistycznym nie tylko dla Wojska Polskiego, ale także dla sił sojuszniczych. W połączeniu z nową perspektywą finansową na lata 2028–2034 oznacza to gigantyczny zastrzyk środków na modernizację infrastruktury transportowej w naszym kraju.

Szczególny nacisk położono również na infrastrukturę paliwową. Jak zaznacza europoseł, Polska nie jest obecnie włączona w natowskie rurociągi, a powinna być. Nowe przepisy mają umożliwić wzmocnienie tego elementu, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego sił zbrojnych w regionie.

Przez ostatnie lata korzystaliśmy z członkostwa w Unii Europejskiej i przygotowywaliśmy infrastrukturę na czas pokoju. Ona spełnia wszystkie wymogi dla ruchu cywilnego, natomiast w tej chwili musi być to infrastruktura podwójnego zastosowania, która będzie też odpowiadała potrzebom wojska na czas zagrożenia

Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej

18 miliardów euro z CEF i baza solidarnościowa UE–NATO

Środki na realizację nowych zadań mają pochodzić przede wszystkim z instrumentu Łącząc Europę (CEF), w którym na mobilność wojskową zaproponowano 18 miliardów euro. To aż 10-krotny wzrost w porównaniu z obecnym budżetem wieloletnim. Dodatkowe fundusze przewidziano w nowym Funduszu Konkurencyjności, który w obszarze obronnym ma dysponować budżetem około 130 miliardów euro.

Nowe przepisy zobowiązują Komisję Europejską do utworzenia w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie rozporządzenia tzw. puli solidarności. Będzie to wspólna baza zasobów transportowych i logistycznych – pojazdów, personelu, systemów teleinformatycznych, jednostek medycznych, statków i pociągów – dostępna dla wszystkich państw członkowskich. Co istotne, do bazy będą mogły przystąpić również kraje spoza UE należące do NATO, a także państwa kandydujące, jak Ukraina i Mołdawia.

Europarlamentarzyści zadbali o pełną komplementarność nowych regulacji z procedurami Sojuszu Północnoatlantyckiego. Formularze i standardy mają być tożsame z natowskimi, co umożliwi sprawne przemieszczanie sił sojuszniczych zarówno w czasie pokoju, jak i w sytuacjach kryzysowych czy konfliktu zbrojnego.

Dla mieszkańców regionów, przez które przebiegają korytarze mobilności wojskowej, oznacza to konkretne inwestycje. Wzmocnienie mostów i nawierzchni dróg, modernizacja przepustów i tuneli, a także rozbudowa portów i lotnisk to prace, które będą realizowane w najbliższych latach. Wiele z tych inwestycji – choć podyktowanych potrzebami obronności – poprawi także codzienną jakość podróżowania i transportu towarów dla cywilnych użytkowników.

Nowe przepisy mają wejść w życie w pełni 1 stycznia 2028 roku. Rok 2027 będzie poświęcony na przygotowania ze strony państw członkowskich i dostosowanie krajowych procedur. Negocjacje w sprawie budżetu nowej perspektywy finansowej są już zaawansowane, a zdaniem Michała Szczerby Polska ma szansę być krajem, który skorzysta na tych środkach w największym stopniu. Źródło: informacje przekazane przez agencję Newseria na podstawie wypowiedzi europosła Michała Szczerby oraz dokumentów Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MO

Marek Orzechowski

Dziennikarz z 22-letnim stażem, prowadzi redakcję i pilnuje jakości lokalnych informacji.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!