Odpowie za usiłowanie kradzieży szczególnie zuchwałej na szkodę byłego pracodawcy
Pijany 40-latek zaatakował byłego szefa i próbował zerwać mu z szyi złoty łańcuszek wart 60 tys. zł. Grozi mu 8 lat więzienia.
Policjanci z Terespola zatrzymali 40-letniego mężczyznę podejrzanego o usiłowanie kradzieży szczególnie zuchwałej na szkodę swojego byłego pracodawcy. Sprawca, szarpiąc się z pokrzywdzonym, zerwał mu z szyi złoty łańcuszek, który próbował ukraść. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a grozić mu może kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w minioną środę na terenie terminala samochodowego w Koroszczynie. Do oczekującego w ciężarówce mężczyzny podszedł były pracownik i rozpoczął szarpaninę. W jej trakcie z szyi pokrzywdzonego został zerwany złoty łańcuszek o wartości szacowanej na około 60 tysięcy złotych.
Agresor usiłował zabrać uszkodzoną biżuterię, jednak dzięki postawie ofiary nie udało mu się tego dokonać. Zatrzymany mężczyzna był w stanie nietrzeźwym – badanie wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz grozi mu surowa kara za usiłowanie kradzieży szczególnie zuchwałej.
Źródło: policja.gov.pl