Sobota, 4 lipca 2026
Imieniny: Malwina, Elżbieta, Teodor

135 kilometrów przez Roztocze dla Szymonka Zelenta. Ruszył marsz wsparcia

Przez 135 km Roztocza Sebastian Radziewicz idzie samotnie, by nagłośnić walkę 3-letniego Szymonka Zelenta z dystrofią mięśniową Duchenne’a.

Samotna wyprawa przez Roztocze

W dniach 2–5 lipca Sebastian Radziewicz podjął się marszu, który ma nie tylko sportowy wymiar, ale przede wszystkim symboliczny. Trasa prowadzi przez malownicze Roztocze i liczy 135 km, a każdy kolejny odcinek ma przypominać o codziennej walce małego Szymonka.

Organizator tej akcji postawił na samotną wędrówkę, aby podkreślić wysiłek i determinację potrzebne w zmaganiach z ciężką chorobą. Marsz ma zwrócić uwagę na sytuację dziecka i zachęcić do wsparcia zbiórki.

O co toczy się walka

3-letni Szymon Zelent choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a, czyli DMD. To choroba, która każdego dnia odbiera siły, a szansą na poprawę sytuacji chłopca jest kosztowna terapia genowa dostępna w USA.

Rodzina zbiera pieniądze nie tylko na samo leczenie, ale także na rehabilitację, przelot i pobyt chłopca w Stanach Zjednoczonych. W materiałach poświęconych zbiórce wskazano, że życie Szymonka wyceniono na 15 MILIONÓW, a każda wpłata ma znaczenie w domykaniu tej ogromnej kwoty.

Jak można pomóc

Pomoc nie ogranicza się do wpłat. Organizatorzy zachęcają także do dołączenia do marszu albo kibicowania Sebastianowi Radziewiczowi na trasie, tak by akcja zyskała jak największy oddźwięk społeczny.

  • przekazanie darowizny na leczenie Szymonka przez zbiórkę,
  • wsparcie marszu obecnością na trasie,
  • kibicowanie i nagłaśnianie inicjatywy wśród znajomych.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców

Takie inicjatywy pokazują, że lokalna społeczność potrafi jednoczyć się wokół konkretnego człowieka i realnej potrzeby. W przypadku Szymonka Zelenta chodzi o czas, pieniądze i szerokie zainteresowanie, bo w chorobach rzadkich liczy się każdy dzień oraz każda forma wsparcia.

Dla mieszkańców regionu marsz jest też przypomnieniem, że pomoc nie zawsze wymaga wielkich gestów. Czasem wystarczy wpłata, obecność przy trasie albo zwykłe udostępnienie informacji dalej.

Co dalej

Akcja marszowa potrwa do 5 lipca, a jej powodzenie zależy również od zaangażowania osób, które zdecydują się wesprzeć chłopca i nagłośnić zbiórkę. To właśnie od takiego społecznego odzewu zależy, czy historia Szymonka dotrze do kolejnych darczyńców.

Informacje przekazał portal Radio Biper.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Redaktorka z 10-letnim doświadczeniem, pisze o ludziach, kulturze i miejskich inicjatywach.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!