Tragiczny finał poszukiwań na żwirowni w Berezie
30-latek zniknął pod wodą na żwirowni. Po dwóch dniach znaleziono jego ciało. Woda to żywioł – bądźmy ostrożni!
Zakończyły się poszukiwania 30-latka, który w środę zniknął pod wodą na żwirowni w miejscowości Bereza. Niestety, mają one tragiczny finał.
Do zdarzenia doszło po godzinie 21:00, kiedy to do międzyrzeckiego komisariatu wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który nagle zniknął pod powierzchnią wody. Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową, w którą zaangażowani byli policjanci oraz strażacy, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego.
Po dwóch dniach intensywnych poszukiwań, około godziny 13:00, około 15 metrów od brzegu wyłowiono ciało zaginionego. Na polecenie prokuratora zostało ono zabezpieczone do badań sekcyjnych.
To tragiczne zdarzenie jest przestrogą dla nas wszystkich. Woda to żywioł, który nie wybacza błędów. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa: korzystajmy tylko ze strzeżonych kąpielisk, nie wchodźmy do wody po alkoholu, zwracajmy uwagę na nierówne dno i zawsze pilnujmy dzieci podczas kąpieli.
Źródło: policja.gov.pl