Pijany 36-latek dachował audi w Jagodnicy
Miał ponad 1,7 promila i wsiadł za kółko. W Jagodnicy stracił panowanie nad autem i dachował. Trafił do szpitala. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Wczoraj około godziny 1:30 w nocy w miejscowości Jagodnica doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierowca audi, 36-letni mężczyzna, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu, a następnie wpadł do przydrożnego rowu, gdzie auto dachowało.
W wyniku wypadku mężczyzna doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Przeprowadzone przez policjantów badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu.
Funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Przypominają jednocześnie, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do nawet 15 lat, a także nałożyć wysoką grzywnę.
Apelujemy o rozwagę na drodze. Pijani kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: policja.gov.pl