Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Studzianka: pijany kierowca dostawczego Renault uderzył w drzewo po kolizji na skrzyżowaniu

W Studziance doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego, po którym 51-latek odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna prowadził dostawczego Renaulta, stracił panowanie nad pojazdem, uszkodził barierkę energochłonną, a następnie zakończył jazdę uderzeniem w drzewo. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Do incydentu doszło w sobotnie popołudnie, około godz.17.30. O zachowaniu kierowcy służby zostały wcześniej zaalarmowane przez świadka jadącego za nim, który zwrócił uwagę na niebezpieczne manewry wykonywane na drodze. To właśnie jego reakcja pomogła policjantom szybko zweryfikować sytuację i potwierdzić przypuszczenia o nietrzeźwości kierowcy.

Jak doszło do zdarzenia w Studziance

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że samochód przejechał przez skrzyżowanie i uderzył w barierkę ustawioną po przeciwnej stronie drogi. Po tym nastąpiło kolejne zderzenie - już z przydrożnym drzewem. Całość zakończyła się zatrzymaniem pojazdu poza jezdnią.

Wstępne badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości co do stanu kierowcy. Policja pobrała mu również krew do analizy pod kątem obecności substancji zabronionych. Samochód został odholowany na parking strzeżony, a sprawa trafiła do dalszego wyjaśniania.

Interwencja służb i stan kierowcy po wypadku

Po zdarzeniu mężczyzna trafił do szpitala, jednak jeszcze tego samego dnia opuścił placówkę medyczną. Następnie został zatrzymany do wyjaśnienia i osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał już zarzuty związane z kierowaniem pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Za taki czyn grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna. Policja przypomina też o obowiązkowym świadczeniu pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej - nie może ono być niższe niż 5 tysięcy złotych. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców

Tego typu zdarzenia pokazują, jak duże zagrożenie na lokalnych drogach stwarza jazda po alkoholu. W niewielkich miejscowościach, gdzie ruch bywa pozornie mniejszy, chwila nieuwagi lub brawura mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji dla kierowcy, pasażerów i innych uczestników ruchu.

Ważna okazała się także postawa świadka, który zareagował przed zdarzeniem i przekazał informację Policji. Dzięki temu możliwa była szybsza interwencja, a sprawa nie ograniczyła się wyłącznie do skutków samego uderzenia w drzewo. To przykład, że obywatelska reakcja ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Co dalej w tej sprawie

Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym wynik pobranej krwi i dokładny przebieg jazdy kierowcy. O dalszym losie 51-latka zdecyduje sąd, który może orzec zarówno karę więzienia, jak i dodatkowe sankcje finansowe oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Funkcjonariusze ponownie apelują, by nie siadać za kierownicą po alkoholu i reagować, gdy ktoś stwarza zagrożenie na drodze. To jeden z najprostszych sposobów, by uniknąć tragedii.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Białej Podlaskiej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MO

Marek Orzechowski

Dziennikarz z 22-letnim stażem, prowadzi redakcję i pilnuje jakości lokalnych informacji.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!